Już rok czasu minął,odkąd kliknęłam w "utwórz bloga" o nazwie "Świat terriera".Nie mogę uwierzyć,że wytrzymałam systematyczne pisanie tak długo,bo zawsze porzucałam tym podobne rzeczy góra po trzech,czterech miesiącach.A tu proszę,uzbierało się ich ponad 12! :) Bardzo mnie cieszy,że jest ktoś,nawet wirtualnie,kto mnie wspiera w trudnych chwilach,gdy potrzebuję doradza,śledzi na bieżąco całe moje życie z psem(oczywiście to,co zapisało się na tym blogu w ciągu roku) oraz uważnie czyta i wyciąga trafne wnioski i przemyślenia,może nawet czasami porównuje nasze historie i problemy ze swoimi-dziękuję.Choć mam tego świadomość,że są i tacy,którzy komentują czyjeś blogi na skalę masową,ale komentarze-choć nie zawsze krótkie,zawierają słowa,które są puste.Reklamują się,choć kilka razy zostali upomnieni,obrażają,choć znają regulamin internauty,kradną cudzą własność,chociaż wiedzą,jakie mogą być tego konsekwencje-jednym słowem świat internetowy podzielony jest na pozytywnych i negatywnych ludzi.
Fajnie,że są osoby,które łączą się między sobą i poznają przez wspólną pasję,jaką są nasze psy,psie sporty i wszystko,co z tym związane.Ostatnio trochę zaniedbałam kynologiczne "życie" ,ale powoli wszystko wraca do normy-a przynajmniej mam nadzieję,że niebawem tak się stanie.
Zdjęcie udostępnione dzięki Wiktorii.
Chewy
No to ja Ci życzę, abyś wytrwała tak jeszcze nie rok, nie dwa, ale całe życie swojego psa... (patrzcie jak mi się zrymowało! Oo)i tych przyszłych pupili również. ;*
OdpowiedzUsuńJak ten czas szybko leci! zycze jeszcze wielu takich rocznic!
OdpowiedzUsuńW internecie ludzie czują się wolni i myślą, ze wszystko mogą. Kopiować wszystko, obrażać wszyskich.. No cóż ale nic nie zmienimy niestety. Fajnie,że wytrwałaś tak długo :) Ja od samego początku uważnie śledziłam twój blog i uroczego Morusa :) Życzę Ci jeszcze paru ładnych lat tego bloga :) Powodzenia :)
OdpowiedzUsuńno to gratulacje :D
OdpowiedzUsuńa tak btw to może spotkałybyśmy się? nawet jak we wrocku nie będę to mogę pociagiem przyjechać :)
No jasne że tak :)
UsuńMoże nawet w tym tygodniu .
Życzę jeszcze wielu takich rocznic!
OdpowiedzUsuńMorus jest śliczny! :)
Pozdrawiam
Ostatnio nie wchodziłam na Twojego bloga bo trochę zaniedbałam całego bloggera.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że to się zmieni :)
Podoba mi się to zdjęcie,które widnieje w poście.
Pozdrawiam - Karolina,Bacuś i reszta bandy :)