Niedługo wakacje(pomijając gorzki fakt że w tym roku niezwykle kochani ludzie wydłużyli nam rok szkolny)-czas wyjazdu nad morze,wycieczek w góry,odnawiania
dawnych szlaków i odkrywanie na nowo uroku tych samych miejsc,do których
ciągle wracamy latem.W te wakacje planuję skupić się głównie na
spotkaniach towarzyskich,obozie nad morze,korzystaniu z wrocławskich uroków(basen,pizzeria, Ogród
Botaniczny,ZOO,Rynek itp.).Ażeby nie powiało "nudą",ćwiczyć,ćwiczyć i
jeszcze raz ćwiczyć z psem posłuszeństwo,umawiać się na więcej treningów
dogfrisbee,częściej odwiedzać szkoleniowców i ogólnie-spędzić więcej
czasu z psem,choćby leżeć razem na kocu i opalać się.W
te wakacje chciałabym także tu i tam wystąpić na zawodach DCDC.Raczej w
Sopocie mnie nie będzie,akurat wtedy będę na kolonii.Ale za to w
Poznaniu postaram się być.Fajnie,że jedna osoba przygarnie mnie pod swój
dach i być może odbierze z dworca.Miło.Od następnego weekendu przygotowujemy się do zawodów-wydawać by się mogło że co nieco już umiemy-ale dla mnie to i tak za mało.Trzeba dopracować vaulty,dobrze by było nauczyć Fujciaka flipów,aby pewnie wskakiwał na plecy i łapał z nich multiple,a także wielu,wielu na prawdę przydatnych rzeczy,np.
posłuszeństwa na placu... wszystko przed nami.Jak chcecie,trzymajcie za nas kciuki.Z moją nogą na szczęście coraz lepiej i już powoli szykujemy się ponownie do aktywnego trybu życia.No i oczywiście oprócz tego bardzo chciałabym w te wakacje całkowicie oduczyć Morusa agresji-ale muszę wam powiedzieć,że jest z tym coraz lepiej.Ci,co obserwowali go na DCDC-uwierzcie mi,zachowywał się wtedy jak owieczka,pamiętam,jak Emilia chciała go pogłaskać,przewrócił się na plecy.Szok,bo drugi raz ją widział,i to jeszcze w tak dużym odstępie czasu.Do innych lgnął tak samo,wystarczy,że mieli przy sobie tajną broń-dyski,które on ceni sobie ponad wszystko.Będziemy także dużo ćwiczyć nad wodą-tą co stoi w wannie,taką szumiącą na morzu,lub taką w mniejszych i większych zbiornikach wodnych-obojętnie,bardzo mi zalezy,by Dziadzio przekonał się w końcu do pływania.Na początek wystarczy głębokie brodzenie,co już w tamte wakacje wychodziło mu świetnie(wszedł aż po szyję,zamoczył brodę).
Za wszystkie zdjęcia dziękujemy Wiktorii :) .
Tak bardzo pokochałam lustrzankowe zdjęcia(i nie tylko),że męczę o nią rodziców.Jednak moje urodziny są pod koniec czerwca,więc za późno im o tym wspomniałam.Uważam też,że to trochę za wcześnie.Dopiero co poznaję tajemnice prostego NikonaL23,więc na tak drogi i dobry sprzęt trochę poczekam.
Jeszcze z okresu DCDC,stare ale jare :)
Tu wygląda jak terier obyty z terminem "nadwaga" :)
Znacie jakieś trymery i tym podobne w dobrej cenie,które odmienią efekt niewyczesanej sierści u tego psa?Próbowałam go własnoręcznie trymować,codziennie wyczesywać...ale i tak to nie jest to.Polecacie profesjonalnych,sympatycznych groomerów gdzieś w okolicach Wrocławia?
Chewy
Bardzo fajne zdjęcia! :))
OdpowiedzUsuńPlanujecie być na DCDC Poznań?! Super, może się spotkamy :)
Tak,jeśli wszystko z układem freestylowym dopniemy na ostatni guzik pojawimy się:)
UsuńJa na DCDC Poznań też raczej będę, tylko że jako kibic ; )
OdpowiedzUsuńZdjęcia fantastyczne, ta głębia ostrości. Kocham to.
Ja w wakacje tez postaram się poświęcić więcej czasu Loce, potrenujemy troszkę. No i ten obóz z nią ; )
Pozdrawiam!
Z pierwszego zdania "Niedługo wakacje(pomijając gorzki fakt że w tym roku niezwykle kochani ludzie nam je wydłużyli)" wynika, jakbyś nie była zadowolona z dłuższych wakacji ;)
OdpowiedzUsuńGratulacje postępów, mam nadzieję, ze będzie Wam iść jeszcze lepiej. Dobrze, ze z nogą też już lepiej.
Wpadnijcie na finały do Warszawy!
No tak,już poprawiam,bo niektórzy źle mogą zrozumieć ;>
UsuńO tak,kusząca propozycja,być może się zrealizuje,tyle tylko,że wtedy zaczyna się rok szkolny.Ale co tam,w porównaniu do dogfrisbee:)
fajny pościk,extra frisbujecie,pomogłanym wam znaleźć trymery,ale nie stety nie znam :p.Jak to ja.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy Asia i Majlo.
Widzę,że masz bardzo ambitne plany wobec Morusa.To dobrze,tak trzymaj:).Zdjęcia są genialne,Morus faktycznie potrzebuje odwiedzin groomera,niestety w okolicach Wrocławia żadnego nie znam.Mam nadzieje,że wystąpicie na DCDC,bo przyjedziemy was oglądać!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.