Specjalnie dla was wkleiłam nietypową kartkę świąteczną,co o niej sądzicie?:)
Prośba.
Proszę was(ci,co,ciągle piszą komentarze typu "ładny pies zapraszam do nas" i coś w tym stylu):
nie zaśmiecajcie mi bloga bezwartościowymi tekstami.Nie traktuję go jak sposób na nudę.Umieszczam tam,jak niektórzy-swoje przemyślenia,uwagi,opis dnia codziennego.Uszanujcie to.Jeżeli nie macie do napisania nic sensownego,tylko "fajny blog wpadnij do nas (..) i podajecie adres swojego bloga.Odnoszę wrażenie,że piszecie ten komentarz tylko po co,bym odwiedziła wasz profil i notki.Lepiej w ogóle nie pisać,niż pisać w ten sposób.Najlepszą nagrodą dla mnie są wasze komentarze-ale nie te na "odwal się".Mam na myśli te sensowne,ale nie zawsze długie,gdzie widać,że ktoś przeczytał notkę ze zrozumieniem.
Zdrowia, szczęścia humoru dobrego,
a przy tym wszystkim stołu bogatego.
Mokrego dyngusa, smacznego jajka.
I niech te święta będą jak bajka.
Mokrego dyngusa, smacznego jajka.
I niech te święta będą jak bajka.
Chewy

Hah, jak bym czytała swoje przemyślenia! Dla mnie taki komentarz jest po prostu bezwartościowy i bardzo przykre jest dla mnie, jak np. wymieniam się z kimś komentowaniem bloga - ja się rozwijam do 10 linijek, opisuje moje doświadczenia i przemyślenia związane z postem, i oczekuję tego samego! A okazuje się że zaglądajec nawet NIE PRZECZYTAŁ TREŚCI POSTA a jaki jest komentarz? "Fajne zapraszam do mnie". Chyba każdy się domyśla, że miło mi nie jest.
OdpowiedzUsuńTak samo z obserwowaniem. Po prostu NIE OBSERWUJCIE, kochani mojego bloga, jeśli nie będziecie śledzić i KOMENTOWAĆ tak jak napisałam powyżej! Proszę, to dla mnie takie ważne :\
Ale się rozwinęłam! :D
I tego oczekuję ; )
Wesołych Świąt !
Aha, i mam pytanie:
OdpowiedzUsuńCzy mogę trochę linków przekopiować z "W kynologicznym obiegu" na swojego bloga? Bo miałam takie linki przygotowane i mi się usunęło i nie pamiętam co tam było.
Oczywiście nie wszystkie i to nie będą tylko te, ale "Cesar Millan" "Jaka to rasa" i "Zerwijmy łańcuchy" ; )
UsuńJasne,nie jestem ich autorką :)
UsuńAle spamuje tymi komentarzami, wybacz :D
OdpowiedzUsuńTytuł bloga zmieniony na:
Locowe Szaleństwo - wkraczamy na teren przyjaźni
a link:
locoweszalenstwo.blogspot.com
Ale słodka karteczka :) Jak żeś zrobiła tego Morusa wystawiającego łapki?
OdpowiedzUsuńOlu, co do spotkania, to nie chciała bym zapeszać ale jest możliwość, że będę miała okazje 14 kwietnia, jeśli Ci ta data odpowiada. Jeszcze raz przepraszam, że tak ciągle przekładamy ten spacer, ale zrozum nie mieszkam centralnie we Wrocku, żeby codziennie chodzić tam na spacery :((
Pozdrawiam.
Rozumiem,ok.Mam nadzieję,że do tego czasu Morus się wykuruje z łapą.14 kwietnia odrabiamy dzień,ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie,więc max. po 15.00 jestem wolna :)
UsuńOk :)) Pogadam jeszcze z mamą i dam Ci znać jak będę już wiedziała na pewno :D
UsuńHehe ;d Fajna kartka : ))
OdpowiedzUsuńA ten piesek na końcu to Morus ?
Ps ; Wesołych świąt
Wesołych świąt! :*
OdpowiedzUsuńA kartka śliczna, sama robiłaś? :)
Widzę że nie tylko mnie denerwują komentarze które są wklejane na każdym blogu i nic nie wnoszą.
OdpowiedzUsuńJa również życzę Ci wesołych świąt i mokrego lanego poniedziałku, pozdrowionka.:*
Wesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńWpadła na bloga całkiem przez przypadek, ale i tak mi się spodobał!:)
Masz śliczne zdjęcie w nagłówku. Uszanuję Twoją prośbę.
Pozdrawiam:D
Dziękuję wszystkim:)
OdpowiedzUsuńKartka wyskoczyła po wpisaniu w google,ja ją jedynie trochę ulepszyłam:).
Ostatnio sporo takich komentarzy się pojawia... a naiwnie sądziłam że psie blogi to ominie... ;)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt dla Was! :)
Świetny blog! Tak zgadzam się że wiele osób pisze by rozsławić swój blog " Cześć ładny pies. Zapraszam do mnie ". Uważam to za żałosne. Rozumiem gdy ktoś chce odwiedzać Twój blog i prosi abyś Ty czasem zajrzała na niego bo łączą Was takie same pasje, ale taki krótki komentarz "Zapraszam do mnie" jest bezwartościowy, totalnie.
OdpowiedzUsuńNaprawde, prześlicznego masz psa! Równiez mam Terriera i nie zamieniłabym go na żadnego innego!
Pozdrawiam ja i Laki! Czekamy na kolejne notatki! Nie możemy się juz doczekać.
A i... Wesołych i Kolorowych świąt dla Ciebie i Morusa!
Zgadzam się. Mądry post. Również przyłączam się do życzeń. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń