poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Zawody agility 2011 .

Wyjechaliśmy z tym włochatym :)


Otóż byliśmy na zawodach agility,dotychczas pierwszych zawodach sportowych na jakich byłam wraz z Morusem.Nikogo nie ugryzł,nie rzucił się na żadnego psa,nie robił zamieszania...Był bardzo grzeczny i spokojny,to drugie zdarza się tylko w skrajnych przypadkach ^.^  .Towarzyszył mi mój tatuś,którego kocham tak samo jak kynologię.

W zawodach uczestniczyły aussie,border collie,pinczery miniaturowe,labradory,owczarki belgijskie,spaniele,chiński grzywacz,1 border terrier a nawet jamnik i inne małe rasy.I powiem wam,że to najmniejszym psom szło najlepiej :P. Kilka psów mniejszych ras były agresywne,i musiały siedzieć w specjalnych klatkach.

Dobrze że wzięłam Morusa,bo trochę zyskał nawet nie biorąc udziału w zawodach agi.Co zyskał?Ustatkował się,stał się spokojniejszy w stosunku do natrętnych psów,w ogóle to bardzo dobrze,wręcz świetnie "kontaktował'' się z Madą i Hexą.Niektórzy ludzie,szczególnie płci żeńskiej byli bardzo niemili,wręcz zadufani w sobie i w swoich pupilkach.Wyganiali nas tylko z pojedynczych elementów toru,gdzie nikt nie trenował.Pomimo tego incydentu,dzień uważam za owocny i udany.Dostałam kilka cennych rad wychowawczych od innych właścicieli czworonogów.Byliśmy na Niskich Łąkach krótko,ok. 3,5 godziny,bo tato musiał coś załatwić...

Dokładnie tak wyobrażałam sobie zawody -luźna atmosfera,kilka dumnych(w złym dla tego słowa znaczeniu) właścicieli,szczekające psiska,nieduży tor użytkowy,kilka namiotów i duuuże pole.

Bardzo cieszę się ze spotkania z wszystkimi dziewczynami,i mam cichą nadzieję że jeszcze nieraz się spotkamy przy okazji :-F .



Porobiłam tylko kilka zdjęć (następnym razem o wiele więcej ciekawszych,ładniejszych zdjęć) :










Pozdrowienia dla Emilii,Patrycji,Wiktorii,Alicji,Oli i reszty psiaromaniaków będących na zawodach.

I miło byłoby znów spotkać się w takim komplecie na kolejnych zawodach ;-) .


I po zawodach :(
 Chewy

11 komentarzy:

  1. Fajnie, że zawody się udały :D Dobrze jest miło spędzić czas w towarzystwie innych dog'o maniaków :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Wam że wszystkie mieszkacie w okolicy .
    Ja niedaleko mieszkam Oli co ma Hirę . I tyle .
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, cieszę, się... ale 2010? ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale o ile widzę to już mamy 2011 ]:D a nie 2010 x]

    OdpowiedzUsuń
  5. Laa widzę, że Morus niezlą wyżerkę miał;p
    Świetne fotki;)
    Może i ja kiedys się wybiorę na zawody jako widz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że Hexa na fotkę się nie załapała.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. No niestety,miałam jej zrobić zdjęcia ale umknęło mi to.Za to porobię jej zdjęcia na CACIB :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też byłam ;)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Z jakiej firmy Mada ma szelki ? Te ze skóry . Jak możesz zapytaj się :P

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się.Pisałam o tym w kilku postach,wytłuszczonym drukiem.Ale zawsze znajdą się osoby,co są ślepe na takie coś i oglądają tylko powierzchownie zdjęcia i kilka zdań.

Piszę tego bloga nie dla niesamowitej ilości wejśc i komentarzy.Dla twojej wiadomości,osobo reklamująca swój blog gdzie tylko się da-tutaj masz szansę się powstrzymać.

Wolę,aby więcej osób zwracało uwagę na TREŚĆ,niż komentowało.Oczywiście miło jest,gdy liczba SENSOWNYCH komentarzy ciągle wzrasta.Daruj sobie teksty typu "zapraszam do mnie".