poniedziałek, 28 maja 2012

Friend, a dog that is always with you.

Gdy mała byłam głęboko wierzyłam,
że będę miała pieska,małego oseska.
Życzenie się spełniło,życiem zawróciło.
Dostałam teriera małego,bardzo włochatego.
Później sam w domu był,nadzieja zmieniła się w pył,
a przyczyna tego taka,że słychać nieboraka
gdy tylko wychodziliśmy,natychmiast wróciliśmy,
aż ktoś nie wytrzymał,policję wzywał.
Na szczęście pan miły,psie łaski go wkupiły,
zgłoszenie zignorował,za kawę  podziękował.
Odtąd mały terier miał się na baczności,bo tyle jest w ludzi złości.
Są też chwile radości:wszystko dobrze się skończyło,
nasze smutki zakończyło.
A terier bardzo wyrósł-do domu szczęście nam przyniósł.

 
 Nie wiem czy wierszyk udany,ale starałam się:)


Chewy

12 komentarzy:

  1. rewelacyjny wiersz! :) aż się uśmiechnęłam :)
    ps. trafny dopisek o komentarzach

    OdpowiedzUsuń
  2. Haa ! Ja bym takiego wiersza nie wymyśliła ; p Już raz próbowałam i nie poszło tak jak chciałam .. No trudno, widocznie ty masz talent ... Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny wiersz! Widzę, że masz talent pisarski!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny, świetny wiersz! ; )
    To zdjęcie - prześliczne - ale to "zamazanie" mnie rozwala :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wiersz :D
    Piękna końcowa fotka :)
    Gratuluję weny twórczej .

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wiersz. ;)
    CUDOWNIE razem wyglądacie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie piszesz,widać,że Morus ma niecodzienną historię i burzliwe wydarzenia.Ciekawe zdjęcie,jesteście do siebie bardzo podobni jakby nie patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się wierszyk bardzo podoba :)
    Zdjęcie też bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wiersz,cudowne zdjęcie.Morus widzę bardzo wyrósł:)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się.Pisałam o tym w kilku postach,wytłuszczonym drukiem.Ale zawsze znajdą się osoby,co są ślepe na takie coś i oglądają tylko powierzchownie zdjęcia i kilka zdań.

Piszę tego bloga nie dla niesamowitej ilości wejśc i komentarzy.Dla twojej wiadomości,osobo reklamująca swój blog gdzie tylko się da-tutaj masz szansę się powstrzymać.

Wolę,aby więcej osób zwracało uwagę na TREŚĆ,niż komentowało.Oczywiście miło jest,gdy liczba SENSOWNYCH komentarzy ciągle wzrasta.Daruj sobie teksty typu "zapraszam do mnie".