czwartek, 3 maja 2012

Nowe znajomości-odwiedziny Kaji i Gabi.

Kaja i Gabrysia w końcu nas odwiedziły :).Umawiałyśmy się na różne terminy,od lutego począwszy a skończywszy na końcu kwietnia.W międzyczasie wszystko się zmieniało,to ja nie mam wolnego,to rodzice Gabi zmienili nieco plany,a to jeszcze coś...Morus na początku chciał poznać nową koleżankę jedynie od tyłu(między innymi właśnie chcę go wykastrować,gdyby nie tata,który uważa,że to dla psa wielka krzywda),więc wobec tego ani mu się śniło łapać dyski,słuchać pani(czego i tak nie robi),tylko wąchać i zaglądać "co" tam jest:).Było to strasznie uciążliwe nie tylko dla "napastowanej" Kai,ale także dla mnie,ale również dla Gabrysi,która z anielską cierpliwością trzymała aparat i czekała na odpowiedni moment.

Kaja jest bardzo mądrą suczką.I równie ładną,ma w sobie pełno wdzięku-niejeden rasowy pies mógłby jej pozazdrościć urody:).Słucha się Gabrysi,jest bardzo przyjacielska i nie trzeba dwa razy wołać jej,idzie przy nodze(kiedy się zmęczy),wraca na wołanie-zupełne przeciwieństwo Morusa(chociaż gdy tak za nią biegał,gdy wracała,on też).Na rozmowie,sesji zdjęciowej i spacerze upłynęły nam niecałe 2 godziny,byłysmy tu i tam.Morus-jedyny mężczyzna w grupie.Wydawać by się mogło-powazny,zdystansowany,spokojny i opanowany.Jak się później okazało-całkowicie się myliłysmy:)

Na początku wybrałyśmy się na działki,ale później do jednego lasu,potem do drugiego...na końcu dotarłyśmy nad Odrę,gdzie zrobiłysmy chyba najwięcej zdjęć.Między innymi Morus pozował razem z Kają na trawie,jak łapie frisbee,odbija się od drzewa,osobne zdjęcia obu psiaków i z nimi razem właścicieli.
Chociaż zapomniałam wielu rzeczy(linka treningowa,koc polarowy,woda dla siebie) to czas spędziłam miło,i myślę,że obu stronom się podobało:).Następnym razem,w ramach przysługi,ja wybiorę się do Kai i Gabi,a kolejnym razem znów one do nas:).

Zdjęcia z naszej sesji zdjęciowej,urządzonej podczas wspólnego spaceru:
































Chewy

18 komentarzy:

  1. Super, że miałyście okazje żeby się spotkać to musi być na prawdę super sprawa.
    Niektóre zdjecia są na prawdę niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  2. Głupio mi teraz, że napisałam tak mało na swoim blogu, ale tak jakoś się złożyło :) Bardzo dziękujemy za wspólny spacer, ja również mam nadzieje, że nas odwiedzicie. (zaczynam już myśleć gdzie będę mogła was zabrać) A co do tych rzeczy których nie zapakowałaś to pominęłaś najważniejszą - Piłkę! W trakcie spaceru tysiąc razy to powtarzałaś xDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Extra wypad :D
    Piękne zdjęcia, też bym chciała spotkać się z kimś z mojej okolicy, i właśnie wczoraj ktoś się odezwał ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spotkania są najlepsze, też chętnie bym się na jakieś wybrała tylko, że moja Alma to taki mały dzikusek i nie wiem jakby zareagowała - dodatkowo nie lubi małych piesków :(

    OdpowiedzUsuń
  5. extra piesek pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie fajne zdjęcia ! Faktycznie Kaja jest piękne : )
    Nareszcie się spotkałyście !
    Fajny post ; >

    Pozdrawiamy
    Paula&Vicki

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie myślałaś o wytrymowaniu lub ostrzyżeniu Morusa? Wyglądał by bardziej "borderowo". Ostatnio zaczęły podobać mi się border terriery, szkoda, że tak mało piszesz o tej rasie, choć był chyba jeden taki post. Notka moim zdaniem bardzo dobra. Też chętnie poszedłbym z kimś na taki spacer ;D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Adam-niedługo napiszę dużą notkę o borderach:).

      Usuń
  8. Morus jest regularnie trymowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i jest skubany , ale na pewno nie trymowany tak jak to powinno być . Po pierwsze , gdyby był trymowany miałby zupełnie inny włos , szorstki , co by było na 100 % widać na zdjęciach.Po drugie gdyby był trymowany , jego włos by przylegał do ciała a nie sterczał.
      Olu , powiedz mi , jaki ty masz trymer ?

      Usuń
    2. No tak,masz mnie.Normalnie wygarnęłabym ci co się wtrącasz itp. ale zrobię wyjątek,bo jednak masz trochę racji.

      Zwykły z Trixie,i chyba wysłużył się nam,lub ja nie umiem go używać,chociaż robię to w taki sam sposób jak wiele osób poleca-hodowcy,groomerzy.Jaki będzie dobry?Hakowy?

      Usuń
    3. Z tego co wiem , to BT mają mieć obfity podszerstek , i twardy , szorstki włos okrywowy , czyli w sumie to hakowy ci się nie przyda :)
      Ja mam jeden trymer marsa model 326 i raczej go sobie chwalę . Polecam ci zarejstrowanie się na stronce terrierkowo.fora tam jest pełno wiadomości dot.trymowania , jak i przyrządów

      Usuń
    4. Dzięki:)Na pielęgnacji w ogóle w praktyce się nie znam:)

      Usuń
  9. Pisałam to juz u Gabi, napiszę też u Ciebie: fotogeniczna z nich parka. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okolice Krakowa (Łazy): pilnie potrzebny dom dla 8 szczeniaczków (4 pieski, 4 suczki; 7 czarnych, 1 brązowy). Inaczej SCHRONISKO!
    Zainteresowanych proszę o kontakt ze mną!

    PS. Przepraszam, Olu, że wykorzystałam do tego Twój blog, ale chodzi o przyszłość tych maleństw. Mam nadzieję, że mi kiedyś wybaczysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne,rozumiem.Gdybym mogła,sama wzięłabym wszystkie...nie ma sprawy:)

      Usuń
  11. Bardzo fajne zdjęcia, szczególnie te w lesie.
    Spacery z psami to świetna sprawa, my z Pako też chodzimy na takie z pewnym labkiem i jego panią ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się.Pisałam o tym w kilku postach,wytłuszczonym drukiem.Ale zawsze znajdą się osoby,co są ślepe na takie coś i oglądają tylko powierzchownie zdjęcia i kilka zdań.

Piszę tego bloga nie dla niesamowitej ilości wejśc i komentarzy.Dla twojej wiadomości,osobo reklamująca swój blog gdzie tylko się da-tutaj masz szansę się powstrzymać.

Wolę,aby więcej osób zwracało uwagę na TREŚĆ,niż komentowało.Oczywiście miło jest,gdy liczba SENSOWNYCH komentarzy ciągle wzrasta.Daruj sobie teksty typu "zapraszam do mnie".