sobota, 25 lutego 2012

Przygotowując się do wiosny.

Bardzo czekam na marzec już od dłuższego czasu.Bo to właśnie w marcu kupuję nowe dyski(około 4-5),bo to już cieplejszy miesiąc,bo umówiłam się z tatą,że od tego czasu będziemy jeździć do klubu dwa razy w tygodniu,a raz na miesiąc(może częściej,zależy) spotykać się indywidualnie z Iwoną.No a poza tym-zawsze to bliżej do wakacji choć o krok:).
A marzec,kwiecień i maj mają być owocnymi miesiącami współpracy z moim krnąbrnym,ale równie inteligentnym terierem.No i dostaję "trochę" więcej pieniędzy niż zwykle,sama nie wiem dlaczego.Obiecano mi wiele rzeczy w tym miesiącu,a za kilka laptop.Kocham swój stary,niemodny komputer,ale jakże zacnej firmy.Jednak męczy mnie siedzenie przed pseudo-biurkiem w małej odległości,a poza tym chcę laptop i już:).
Wracając do tematu dogfrisbee.W marcu umówię się również z Magdą,Pauliną i Ptysiem-na sesję zdjęciową.Robią śliczne zdjęcia,ale nie tylko w tym są dobre.Pomogły mi w kwestii szkolenia Dziadzia Fujcia,wysłały ciekawą książkę,którą już prawie kończę,oraz spędziłyśmy miło czas.



Nasze sportowe postanowienia:
 
1.Dwa razy w tygodniu-sobota i niedziela,jeździmy do klubu Agility De Luks,raz na miesiąc spotykam się z Iwoną indywidualnie.
2.Kupujemy 5 nowych dysków,uczymy się wciąż nowych rzeczy,odrabiamy "pracę domową" zadaną na treningu,ćwiczymy i ostro bierzemy się do jedzenia owoców,warzyw i innych zdrowych rzeczy.
3.Rezygnujemy z bycia modną,ubieramy starą kurtkę z przydrożnego sklepu i w takim stroju jedziemy na trening.
4.2 razy w tygodniu ćwiczymy na własną rękę,ale mniej rzutów,więcej posłuszeństwa,skupiania uwagi na mnie,przywoływania i fajnych sztuczek.
5.Jeździmy na zawody gdzie się da i ile się da,chociażby jako widzowie,lecz zawsze z psem.Niech udzieli mi się klimat atmosfery na DCDC,oswoi się z tłumem ludzi i ich psów,hałasem i miejscem.
6.Nie krzyczymy na psa,NIGDY nie uderzymy nawet małym klapsem,nic a nic z tego. 
7.Szkolimy się,nie zważamy na pogodę,wystarczy się dobrze ubrać.
8.Uczymy się cierpliwości,zrozumienia i wiary w siebie,na prośbę trenerki.
9.NIE OBIJAMY SIĘ.

Klatka doszła już na początku lutego,jednak dopiero teraz opisać mogę w pełni,jak się u nas sprawuje:) Zamówiłam z zooplusa. (Zdjęcie) .Szybko dostarczona,nie było żadnych nieporozumień,cena sie zgadzała,choć na początku trochę było kłopotów z rozłożeniem,ale przyszedł tata i szybko się z tym razem uporaliśmy. Zdecydowałam się na kennel klatkę z trzech powodów:
*aby pies miał duże legowisko
*forma transporteru w czasie podróży
*jak przychodzą goście,lub jest taka potrzeba,można zamknąć w niej psa
Klatka nareszcie do nas przyszła.Zapłaciłam tylko 150zł biorąc pod uwagę to,że na rynku lub w innych sklepach zapłaciłabym już znacznie więcej.Polubiłam ten sklep,no i wielki + dla mnie jest taki,że powyżej 99zł dostawa gratis:).Morus szybko polubił swoje nowe legowisko,i już pierwszego dnia ochoczo w nim spał.Na razie zamykanie drzwiczek nie jest potrzebne,i nie będę tego robić.Dopiero później Fujcio zapozna się z zamknięciem.Klatkę ładnie mu wyścieliłam,dałam mojego starego pluszaka i poduszkę.Morus ochoczo w niej śpi,chociaż przyzwyczaił się już do łóżka i dywaniku w przedpokoju,lubi przebywać w kennelu.Na prawdę polecam wszystkim,którzy mają dosyć przestronną kuchnię,trochę miejsca i większego psa niż mały.Sprawdza się super nawet dla miniaturowych piesków,dla każdego się nada:)

Chewy

14 komentarzy:

  1. Hej :)
    No to fajne, ambitne plany :) Trzymamy kciku !

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ostatnio się zastanawiam nad kennelem, ale już sama nie wiem. Wiele zalet ma taka klatka, lecz nie wiem czy jest mi tak bardzo potrzebna. Super postanowienia!
    P.S Osobiście mam nadzieje, że znajdziesz czas i ochotę na spotkanie z nami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie,powiedz tylko gdzie i kiedy:)

      Usuń
    2. Myślę, że już na wiosnę. W kwietniu na przykład :) Musze jeszcze uzgodnić z mamą..

      Usuń
    3. W kwietniu?Myślałam,że wcześniej...

      Usuń
  3. Powodzenia w spełnianiu postanowień! :D

    U nas już od paru dni jest wiosna. Ciepło, słonecznie, zielono. Zresztą to nic dziwnego. Co roku tak jest. :) Wczesna wiosna jest cechą mieszkania nad morzem. :PP
    Im bliżej morza- tym zimą cieplej, tym szybsza wiosna.
    Nasze miasto leży nad samym morzem.
    A mój dom niestety aż 600m od niego. Na szczęście mogę podziwiać swoje kochane morze przez okno i z większości miejsc w mieście i na przedmieściach. :PP

    Wybacz, że się tak rozpisałam, ale mam sentyment do morza. Oo

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobre postanowienia, zwłaszcza ostatnie :)
    Też lubię wiosnę z powodu idealnej temperatury do ćwiczeń. A klatka to rzecz wspaniała, na prawdę przydaje się w wielu sytuacjach. Na zawody jednak polecam materiałową, bo łatwiej ją przenieść :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz to też zależy od pogody. Jeśli marzec będzie słoneczny to kto wie :) Bp jeśli ma być mokro i zimno to ja wolę w kwietniu. P.S Z czego masz numer? I jeśli mogła byś podać mi swoje gg to bardzo proszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Numer mam z Play,jakby co-mam darmowe sms-y i ani grosza na koncie:)
      Z gg bardzo rzadko korzystam: 36564534

      Usuń
    2. Ok. Ja mam z orange, i muszę doładować w końcu to konto :) Jak już będę wiedziała kiedy się możemy spotkać napiszę :DD

      Usuń
  6. Wspaniałe ambicje.!Super blog.Piękny pies.:)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas!
    Dropsikowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne postanowienia - my też mamy kilka i będziemy starać się je realizować i pracować ciężko jak Wy ;)
    Pozdrawiam, masz ślicznego teriera :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia w dążeniu do sukcesu. :)
    Morus jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To drugie zdjęcie wymiata:)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się.Pisałam o tym w kilku postach,wytłuszczonym drukiem.Ale zawsze znajdą się osoby,co są ślepe na takie coś i oglądają tylko powierzchownie zdjęcia i kilka zdań.

Piszę tego bloga nie dla niesamowitej ilości wejśc i komentarzy.Dla twojej wiadomości,osobo reklamująca swój blog gdzie tylko się da-tutaj masz szansę się powstrzymać.

Wolę,aby więcej osób zwracało uwagę na TREŚĆ,niż komentowało.Oczywiście miło jest,gdy liczba SENSOWNYCH komentarzy ciągle wzrasta.Daruj sobie teksty typu "zapraszam do mnie".